To nie żart, to przestępstwo

Dzisiaj moją przyjaciółkę spotkała dość niemiła rzecz. Mobbing. Chociaż jestem tolerancyjna, to nie toleruję osób stosujących mobbing. Moim zdaniem to straszne . To, że ktoś jest inny nie znaczy, że można się z niego śmiać lub go wyzywać. Sama byłam kiedyś mobbowana i wiem jak to jest. Można powiedzieć, że zagłębiłam się w temacie. To właśnie przez mobbing stałam się ,,zamaskowana’’. Przez to też stałam się cicha i zamknięta w sobie.

Na szczęście ja to zniosłam całkiem przyzwoicie i skupiłam się na szkole i nauce, ale niektórzy gorzej sobie z tym radzą np. zapadają w depresję i zaczynają mieć kompleksy. Po prostu czują się niedoskonali. To, że ktoś jest gruby, niski czy może ma inne zainteresowania. To nie powód by go mobbować. Jeżeli miałabym przybliżyć znaczenie słowa mobbing to powiedziałabym, że nie jest to taki mały żart (jak to niektórzy nazywają), to jest raczej psychiczne znęcanie się nad inną osobą wykorzystując swoją pozycję. Teraz mi powiedzcie czy osoba mobbowana widzi siebie jako osobę mądrą i widzi swoje zalety? Takie rzeczy chociaż może z punktu widzenia innych to  błahostki, są bardzo ważne w życiu każdego człowieka. Może osoba stojąca za tym wszystkim czuje się jak król z tysiącami służących, ale tak naprawdę mobbing to przestępstwo więc ona jest przestępcą.

(przepraszam, że dzisiaj tak krótko i na poważnie, ale miałam dość mało czasu)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Tutaj możecie zostawić komentarz w którym Dorzucicie swoje uwagi, dacie pomysł na nowego posta czy podrzucicie link do swojego bloga.

Ukryta pod maską © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka