W poszukiwaniu zrozumienia

W naszych czasach trudno o zrozumienie. Czasami tłumaczy się coś po raz tysięczny, ale i tak nie zostanie się zrozumianym. Jednak my też czasami za Chiny nie możemy kogoś zrozumieć. Tak to już jest, a my nie możemy nic na to poradzić. Najbardziej powszechnym typem niezrozumienia dla kobiet są mężczyźni i na odwrót. Na przykład faceci nie rozumieją dlaczego dziewczyny chodzą razem do toalety (nie wszystkie). Niektórym jest po prostu raźniej, inne chodzą tam na ,,ploteczki’’, a jeszcze innym pojawi się ,,potrzeba’’ w tym samym czasie. Niektórzy (jak ja) są zrozumiali tylko dla siebie inni nie wiedzą nawet jak ich zrozumieć (a może to tylko mi zdarzają się takie dziwne rzeczy).




Jedną z tych dziwnych rzeczy było to, że kiedyś stałam sobie spokojnie na klatce schodowej naprzeciwko schodów i nagle się wywróciłam i spadłam po tych schodach, później nikt nie mógł zrozumieć dlaczego tak naprawdę się wywróciłam. Zrobiłam to tak sama z siebie po prostu sobie spadłam no i tyle, to jest jedyne wytłumaczenie. BEZ POWODU. Podsumowując dzisiaj krótko i zwięźle po długiej przerwie (sorry, brak weny), ale mam nadzieję, że post nie jest taki zły.

1 komentarz :

  1. Ciekawe obserwacje. Osobiście uważam, że nie ma osoby, która w pełni zrozumie drugą. W pewnych sprawach niektórzy rozumieją się lepiej, ale w innych - już niekoniecznie (np. wiem, czemu koleżanka kupiła tę śliczną szarą bluzkę, ale nie wiem, czemu umawia się z tym głupkiem ;). Myślę też, że na pewno jest ktoś, kto Ciebie z/rozumie (też nie w całości, ale w części - na pewno), ale jeszcze go nie spotkałaś lub nie zauważyłaś, że jest obok :)
    ps. Ładne, nastrojowe zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń

Tutaj możecie zostawić komentarz w którym Dorzucicie swoje uwagi, dacie pomysł na nowego posta czy podrzucicie link do swojego bloga.

Ukryta pod maską © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka